Może już wiecie, że od listopoada 2018 roku w naszej szkole aktywnie działa grupa projektowa, która pragnie przywrócić pamięć o jednym z powstańców wielkopolskich – Kazimierzu Baranieckim, który pochodził z Opalenicy. Podjęliśmy dotąd wiele działań, które póki co, skoncentrowane są na zgłębianiu wydarzeń związanych z Powstaniem Wielkopolskim. W tym szczególnym roku 100. rocznicy, wzięliśmy udział w akcji „Koleje Wolności” i parowozem udaliśmy się do Zbąszynia. Reprezentowaliśmy też naszą szkołę w trakcie ogólnopolskich obchodów tego zwycięskiego powstania w Warszawie. W trakcjie minionych ferii, podczas spotkania przygotowującego do finału Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy o Powstaniu Wielkopolskim, do którego zakwalifikowało się pięcioro z nas, zrodził się pomysł kolejnego wyjazdu.  

              Tym razem, naszym celem było Lusowo- miejscowość w gminie Tarnowo Podgórne, z którym związane były losy dowódcy powstania- Józefa Dowbora- Muśnickiego. Dotarliśmy też do miejsc w stolicy Wielkopolski, gdzie wszystko się zaczęło. Oto, jak przebieg wyjazdu wspomina jedna z uczestniczek:

              „Dnia 25 stycznia 2019 roku, wybraliśmy się siedmioosobową grupą wraz z panią Danutą Żyburą-Jarosz szlakiem wielkopolskich powstańców. 

              Swoją podróż do I połowy XX wieku, zaczęliśmy od wizyty w muzeum w Lusowie pod Poznaniem. Mieliśmy okazję zobaczyć wiele pamiątek po powstańcach, różne medale, umundurowanie, sztandary a nawet ślubne telegramy z epoki z motywami patriotycznymi. Poznaliśmy wiele historii, jak na przykład o walecznym Antonim Dzierżyńskim, który walczył w pięciu wojnach (I wojnie światowej, Powstaniu Wielkopolskim, wojnie polsko-bolszewickiej, II wojnie światowej), a ostatnią – tę z ZUS-em o przyznanie renty – niestety przegrał. 

              Pobyt w Lusowie zakończyliśmy przejściem na cmentarz parafialny, gdzie zapaliliśmy znicz na grobie generała i jego rodziny. Następnie udaliśmy się do Poznania. W Muzeum Powstania Wielkopolskiego umiejscowionym w budynku Odwachu przy Starym Rynku, dzięki przewodnikowi, mogliśmy bliżej poznać przebieg powstania, umundurowanie oraz uzbrojenie powstańców. Obejrzeliśmy również filmy dokumentalne z udziałem grupy rekonstrukcyjnej. 

              Po szybkim obiedzie udaliśmy się pod pręgierz na Starym Rynku, gdzie spotkaliśmy się z kapitanem Paluchem. W jego asyście odbyliśmy „animowany spacer po Poznaniu” jako pułk żołnierzy opalenickich. Odbyliśmy prawdziwą, wojskową musztrę i po wybraniu pierwszego chorążego i lingwisty, ruszyliśmy chronić hotel „Bazar”.  Na krótką chwilę, przenieśliśmy się w czasie do pamiętnego grudnia roku 1918 i zostaliśmy przeszkoleni, jak prawdziwi żołnierze. W bojowym nastroju ruszyliśmy śladami powstańców. Po licznych zmaganiach, zadowoleni i pełni emocji, wróciliśmy do Opalenicy.”

Z wojskowymi pozdrowieniami:
szeregowa chorąża Antonina Jarecka
z Pułku Gmina Opalenica

To dopiero początek naszych działań. W najbliższych miesiącach podejmiemy szereg wyzwań na lokalnym gruncie, gdzie jest wiele śladów po działalności naszego bohatera. Planujemy ciekawe spotkania i atrakcyjną formę przybliżenia Wam postaci z naszej ziemi opalenickiej, którą niewątpliwie warto ocalić od zapomnienia.

Uczestnicy projektu pt.”Lokalny Bohater i jego wkład w zdobywanie Niepodległości”
wraz z opiekunem

Share This